Lechia Gdańsk sfinalizowała kolejne letnie wzmocnienie. Do zespołu "Biało-Zielonych" dołączył Samuel Kopasek, który przeniósł się do Gdańska na zasadzie rocznego wypożyczenia z czeskiego FK Pardubice. Umowa zawiera również opcję wykupu, dzięki czemu gdański klub będzie mógł zatrzymać Słowaka na dłużej, jeśli spełni on pokładane w nim oczekiwania.
Transfer Kopaska to kolejny ruch Lechii podczas letniego okna transferowego. Gdańszczanie konsekwentnie wzmacniają kadrę przed sezonem, stawiając przede wszystkim na piłkarzy z potencjałem rozwojowym. 23-letni prawy obrońca wpisuje się w tę strategię – mimo młodego wieku ma już doświadczenie zdobyte w słowackiej ekstraklasie. Do tego można dodać krótki epizod w czeskiej Chance Lidze. Na uwagę zasługuje fakt, że Kopasek ma na swoim koncie wiele występów w reprezentacjach młodzieżowych swojego kraju.
Samuel Kopásek został nowym zawodnikiem Lechii Gdańsk. Słowacki prawy obrońca dołącza do Biało-Zielonych na zasadzie rocznego wypożyczenia z FK Pardubice. Umowa zawiera opcję wykupu zawodnika.
Witamy w Gdańsku! 👊 pic.twitter.com/D4n12pV0EW
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) July 17, 2026
Coraz mocniejsza pozycja w Żylinie
Kopasek jest wychowankiem MSK Żylina, jednej z najlepszych akademii piłkarskich na Słowacji. To właśnie tam przeszedł wszystkie etapy szkolenia i wywalczył miejsce w pierwszym zespole. W barwach Żyliny rozegrał łącznie 72 spotkania, a przełom nastąpił w sezonie 2024/25. Wtedy na dobre wskoczył do podstawowego składu i zbierał za swoje występy wiele pochwał. Widziano w nim bardzo perspetywicznego zawodnika, który może z czasem zrobić ciekawą karierę. Samuel Kopasek miał także okazję pokazać się na arenie europejskiej. Rok temu rozegrał dwa spotkania w eliminacjach Ligi Konferencji przeciwko Rakowowi Częstochowa.
Jego talent w Żylinie rozwijał się bardzo pozytywnie. Nieprzypadkowo trener MSK Żylina Michal Ščasný podkreślał, że Kopasek ma „wszystkie predyspozycje, by w przyszłości znaleźć się w pierwszej reprezentacji”. To najlepiej pokazuje, jak wysoko oceniany był w macierzystym klubie.
Jeszcze większe doświadczenie zdobywał jednak na arenie międzynarodowej. Przez lata regularnie otrzymywał powołania do młodzieżowych reprezentacji Słowacji. Występował w kadrach U-19, U-20 oraz U-21 i to nie wyłącznie w meczach towarzyskich.
Wielkie przeżycia w młodzieżowych reprezentacjach
Pierwszy duży turniej Kopasek przeżył z reprezentacją U19 w 2022 roku. Słowacja występowała wtedy na mistrzostwach Europy i wywalczyła w nich piąte miejsce, po pokonaniu 1:0 Austrii. Bohaterem tego starcia był Samuel Kopasek, strzelec jedynego gola. 23-latek w trzech z czterech spotkań rozegrał pełne 90 minut, a w jednym meczu z Włochami wszedł z ławki w drugiej połowie.
Rok później nowy nabytek Lechii pokazał się na mistrzostwach świata U20. Słowacja dostała się na tym turnieju do 1/8 finału, gdzie uległa aż 1:5 Kolumbii. Kopasek był tam podstawowym zawodnikiem i skończył turniej z jedną asystą – w wygranym 4:0 spotkaniu z Fidżi.
Ostatni do tej pory duży turniej Samuel Kopasek zaliczył w 2025 roku. Wtedy wraz z reprezentacją Słowacji U21 walczył na mistrzostwach Europy i tym razem nie udało się wywalczyć awansu z grupy. Dwie porażki i wygrana na otarcie łez z Rumunią dało trzecie miejsce w grupie. Kopasek i z tego turnieju coś jednak wywiózł, gdyż zdołał strzelić gola w przegranym 2:3 meczu z Hiszpanią. Dodatkowo każdy mecz rozegrał w pełnym wymiarze czasowym, co też pokazało ponownie wiarę w jego umiejętności.
1-2.
SAMUEL KOPASEK PULLS ONE BACK VS SPAIN !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pic.twitter.com/CcNJkzSoZo
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) June 11, 2025
Z całą pewnością jest to dla niego wielki bagaż doświadczeń, który może mu pomóc w dalszej karierze. Bycie ważną postacią w kadrach młodzieżowych coś znaczy i pokazuje, że ten talent w Kopasku drzemie.
Transfer do Pardubic i trudna runda wiosenna
Zimą 2026 roku Kopasek zdecydował się na pierwszy zagraniczny transfer. Zamienił Żylinę na FK Pardubice, licząc na rozwój w czeskiej elicie. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza. W rundzie wiosennej nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie i występował zdecydowanie rzadziej, niż zakładał przed transferem.
Słowak późno dołączył do drużyny, która była w dole tabeli i bardzo trudno było mu się przebić do składu. Zimą do klubu dołączyło kilku zawodników mogących grać na wahadłach i to też przeszkodziło w regularnej grze. Kopasek zaliczył trzy epizody w pierwszej drużynie i dwa występy w rezerwach – gdzie zaliczył gola i asystę. Było zatem coś pozytywnego, lecz latem najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron okazało się wypożyczenie. W Gdańsku Kopasek ma otrzymać szansę na odbudowanie formy i ponowne pokazanie potencjału, który prezentował jeszcze podczas gry w Żylinie.
Co Samuel Kopasek może dać Lechii Gdańsk?
23-letni Słowak jest piłkarzem, który najlepiej czuje się na prawej stronie defensywy, ale może również występować wyżej jako wahadłowy lub skrzydłowy. Lechia zyskuje zawodnika, który mimo młodego wieku posiada doświadczenie z seniorskiej piłki i reprezentacji młodzieżowych, o czym szczególnie dokładniej wyżej wspominaliśmy.
Jeśli uda mu się wrócić do formy z czasów gry w Żylinie, może stać się ważnym elementem zespołu i realnie zwiększyć rywalizację na prawej stronie boiska. Wypożyczenie z opcją wykupu daje natomiast gdańskiemu klubowi możliwość związania się z piłkarzem na dłużej, jeśli ten potwierdzi swój potencjał w PKO BP Ekstraklasie.